9 Wrzesień 2010 18:45

Nie ma wina bez słońca

Aby tegoroczne zbiory w naszej kaszubskiej winnicy dały jakiekolwiek wino, koniecznie potrzebujemy dobrej, ciepłej jesieni.

Wynika to głównie z faktu, że wiosna była na tyle zimna, wilgotna i nieprzyjemna, że winorośl i w zasadzie wszystkie inne uprawy, od truskawek po drzewa owocowe, zakwitły późno, a potem bardzo wolno rosły w wyjątkowo w tym roku zimnym maju. Gdy wreszcie nadeszło czerwcowe ocieplenie, winorośl była o 2-3 tygodnie zapóźniona w stosunku do lat ubiegłych.

Wyjątkowo gorący lipiec i część sierpnia pomogły trochę nadrobić zapóźnienia, choć chyba niedostatecznie. Przed końcem sierpnia zaledwie jedna na cztery odmiany czerwonych winogron uprawianych w naszej czterohektarowej winnicy nabrała kolorów.

Véraison, czyli termin, który w języku francuskim oznacza taką zmianę koloru, na południu Europy przypada przed końcem lipca. Jeżeli nie wystąpi do końca sierpnia, biorąc pod uwagę położenie naszej winnicy w pobliżu Morza Bałtyckiego, to nawet przy stosunkowo ciepłej pogodzie we wrześniu prawdopodobnie nie będzie dość czasu, aby cukier zawarty w winogronach osiągnął wymagany poziom przed planowanym na początek października terminem zbiorów.

W przypadku winogron o niskiej zawartości cukru kłopot polega na tym, poza faktem, że wytwarzane z nich wino będzie nieprzyjemnie kwaskowe, że niedostatecznie niska będzie również zawartość alkoholu. Ubiegłoroczne nieudane lato sprawiło, że potencjalna zawartość alkoholu w winogronach pod koniec września wynosiła około 7-8 procent.

Rzecz jasna, zawsze można dodać żółty cukier w procesie fermentacji w celu podwyższenia zawartości alkoholu do bardziej przyzwoitego poziomu 11-12 procent.

Ale wtedy nie będzie to już czyste, naturalne wino z Kaszub.

A ten właśnie cel przyświeca naszym procesom produkcyjnym. Być może trzeba będzie poczekać kolejny rok. Lub dwa.

Tymczasem niech będą dzięki za lepsze nasłonecznienie w innych częściach świata. Przynajmniej piwnica w Kania Lodge pęka w szwach od win o pełnym, owocowym aromacie, a poziom alkoholu części z nich sięga nawet 15 procent. Ile dalibyśmy za tyle słońca!

Winnica w Kania Lodge

Winnica w Kania Lodge